Strona główna
Artykuły
Ciekawostki
Księga gości
Filmy
Wyszukiwarka
Kontakt
- Problem toalet - Nie będzie bojkotu letniej olimpiady - Polka zakwalifikowała się na olimpiadę - Terminarz olimpiady w Pekinie
|
|
OLIMPIADA PEKIN 2008 Beijing 2008Witamy w portalu informacyjnym Pekin 2008Już za rok olimpiada w Pekinie.
Już tylko niecały rok pozostał do uroczystości otwarcia najważniejszego wydarzenia sportowego, jakim są igrzyska olimpijskie. Na tej stronie można śledzić i komentować przygotowania do tej imprezy, a w czasie jej trwania obserwować wyniki zmagań sportowców. |
| Nie będzie bojkotu letniej olimpiady • 11-03-2008 |
Do bojkotu igrzysk nie dojdzie. Sport nie powinien być mieszany z polityką. Czasami to co się dzieje na igrzyskach daje większą szansę przekazu niż bojkot - ocenił minister sportu. Nie wykluczył, że w Pekinie może dojść do podobnej manifestacji poglądów, jaką w Moskwie wykonał Władysław Kozakiewicz.
Minister sportu i turystyki Mirosław Drzewiecki zapewnił w TVN24, że mimo apelu organizacji broniącej praw człowieka, Polska nie zbojkotuje igrzysk olimpijskich w Pekinie.
Do wycofania się polskich sportowców z olimpiady wezwała pozarządowa organizacja World Solidarity. Pod jej apelem w październiku ubiegłego roku podpisali się między innymi pełnomocnik rządu do spraw walki z korupcją Julia Pitera, poseł Andrzej Czuma oraz legendarny działacz Solidarności Andrzej Gwiazda.
- Do bojkotu igrzysk nie dojdzie. Sport nie powinien być mieszany z polityką. Czasami to co się dzieje na igrzyskach daje większą szansę przekazu niż bojkot - ocenił minister sportu. Nie wykluczył, że w Pekinie może dojść do podobnej manifestacji poglądów, jaką w Moskwie wykonał Władysław Kozakiewicz.
Pani Julia Pitera poparła ten apel jeszcze w październiku. Ona ma takie serce i zawsze tak podchodzi do takich spraw - trzeba potępiać łamanie praw człowieka. W 2001 roku w Moskwie Chiny otrzymały organizację olimpiady w 2008 roku i wtedy należało dyskutować, czy tak powinno być. W ciągu tych siedmiu lat wiele się nie zmieniło i prawa człowieka nadal są łamane - powiedział minister Drzewiecki.
Zdaniem ministra to dobrze, że organizacje pozarządowe mówią o łamaniu praw człowieka w Chinach, jednakże nie można traktować sportowców instrumentalnie.
- Azja ma swoje prawa, a Chiny to najludniejszy kraj. Wydaje się, że demokracja w modelu europejskim za mojego życia tam nie zapanuje. Musi przejść daleką drogę - są tam inne warunki i inne okoliczności - dodał minister sportu. |
|
| autor: admin | skomentuj (1) | drukuj |
|